Proptech jako element zrównoważonego rozwoju

10 marca 2020



Dobra inwestycja developerska? Lokalizacja, przede wszystkim lokalizacja. To już połowa sukcesu, drugą od zawsze był wystrój wnętrza. Dzisiaj przestrzeń, nie tylko biurowa, to nie jest miejsce tylko do robienia interesów lub życia. Dzisiaj przestrzeń jest większa niż życie, a w jej projektowaniu wykorzystuje się społeczną odpowiedzialność biznesu i nowe technologie. Dzisiaj rządzi proptech.

Proptech, inaczej property tech (technologie zarządzania nieruchomościami) to duża innowacja w świecie właścicieli i najemców nieruchomości. Transformacja cyfrowa dosięga dzisiaj niemal każdej branży i nie inaczej jest z właścicielami ogromnych budynków, parków biznesowych, czy nawet domów.

Transformacja cyfrowa służyć może dwóm celom:

  • Eliminacji z procesu ludzi
  • Umożliwienie ludziom takich warunków pracy i oddanie w ich ręce takich narzędzi, które drastycznie zwiększą ich efektywność i skrócą czas wykonywania zadań

Property tech zdecydowanie optuje za drugą opcją. Elementem tego biznesu jest constrtech, czyli technologia konstrukcji budynku. Jej wpływ rozciąga się od etapu projektowania, przez wykorzystanie odpowiednich materiałów konstrukcyjnych, przez technologię. To wszystko stało się już dzisiaj ekosystemem, oddzielną branżą w branży. Wymiernie przekłada się ona na życie mieszkańców miast i pracowników, nie tylko biurowych.

Gwiazdami rynku proptech są takie firmy jak Tower 360 (zintegrowane narzędzia do wynajmu, marketingu czy analityki), ProperGate, czy ShareSpace. Umożliwiają dobór odpowiednich materiałów produkcyjnych i eksploatacyjnych, centralne rozwiązania marketingowe i administracyjne dla zarządców nieruchomości, czy znajdowanie przestrzeni co-workingowych dla firm.

To dopiero początek. W przyszłości rynek proptech zaoferuje:

  • Automatyzację i narzędzia do zwiększania produktywności, także dla rozproszonych zespołów
  • Narzędzia rozszerzonej/wirtualnej rzeczywistości. Pomogą w administracji zasobami i diagnostyce (predictive maintenance)
  • Big data i machine learning zaoferują optymalizację kosztów od etapu zakupu materiałów budowlanych do kontroli zużycia wody i prądu
  • Drony i autonomiczne pojazdy które będą monitorowały, chroniły i pomagały w naprawach budynków.

W samej tylko Polsce istnieje już ponad 100 firm budujących sektor proptech. Współpracują z wieloma ekspertami i naukowcami po to, by wykorzystać najnowszą wiedzę o rynku do stworzenia przestrzeni idealnej. Nowe generacje pracowników nie oczekują już tylko samej dobrze płatnej pracy. Wobec bezrobocia na poziomie 5% firmy prześcigają się nie tylko w wynajmowaniu biur w dobrych lokalizacjach (otwierając drugi lub trzeci oddział nawet zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od pierwszego). Dzisiaj pracownicy, a za nimi także pracodawcy, oczekują od właścicieli przestrzeni warunków do stworzenia doświadczenia. Darmowy parking, miejsce do ładowania hulajnóg i samochodów elektrycznych, przestrzeń do spotkania z biurowymi kolegami na piwie czy kręglach. To kolejny poziom świadomości – kiedyś otwierano siłownie w nawet niewielkich biurowcach po to, by wydłużyć czas pracownika spędzany w firmie. Dziś projektuje się całe parki biznesowe po to, by pracownik z firmą się identyfikował. To nadal coś więcej niż Green Office Park w Tangerang (Indonezja) czy zielone tarasy w Tischnera Office w Krakowie.

Nowoczesna branża developerska oraz oparty na nim biznes wynajmu przestrzeni to dzisiaj przede wszystkim:

  • Skupowanie nieruchomości wymagających pracy po to, by zamienić je w przynoszące zyski z wynajmu lokalne perełki
  • Budowa nowych office parków, od początku planowanych jako miejsce wykorzystywania nowych technologii i metod zarządzania
  • Kreacja przestrzeni na wydarzenia artystyczne, koncerty, eventy biznesowe, przestrzeń co-workingową
  • Wydzielenie w biurowcach przestrzeni na huby technologiczne grupujące startupy
  • Oparty na relacjach wynajem długofalowy

Jak widzisz, wszystko stanowi jedną całość i jest logicznie spójne.

53% amerykańskich firm z tej branży pracuje dla sektora mieszkaniowego, 38% dla komercyjnego, a 9% dla handlu detalicznego. 69% wszystkich amerykańskich podmiotów jest skoncentrowana na rynku B2B, 28% obsługuje B2C, 3% opiekuje się dwoma sektorami klientów. Topowymi miastami dla ReTech (real estate technology), bo tak ta branża się tam nazywa, są Nowy Jork (ponad 300 firm), San Francisco (ponad 200) i Boston (zbliża się do 100).

W Europie liderem property technology jest Wielka Brytania (ponad 800 firm), Francja (ponad 500), Niemcy i Hiszpania (ponad 300), a także Holandia (ponad 200), Szwecja, Finlandia i Szwajcaria (ponad 100). Na starym kontynencie odsetek firm pracujących dla sektora mieszkaniowego wynosi 55%, komercyjnego 41%, retail zgarnia ponad 3%.

Rynek proptech powstał w 2008 roku, mocno rosnąc do 2014, gdzie powstało „zaledwie” ponad 200 firm. Dzisiaj znowu widać odbicie, spowodowane między innymi zwiększoną świadomością biznesu dotyczącą odpowiedzialności społecznej. Liderzy przekonują się też, że inicjatywy które umożliwia ekonomia wartości (created shared value – CSV), mają bezpośredni wpływ na ich wizerunek i wyniki finansowe.