Design Thinking



Design Thinking to nic innego jak podejście do rozwiązywania problemów związanych z projektowaniem produktów bazując na zrozumieniu potrzeb pojedynczego użytkownika i znalezienia sposobów zaspokojenia tych potrzeb.

Czym jest Design Thinking?

Sam Design Thinking sam w sobie nie jest bardzo odkrywczy; jest natomiast uporządkowaniem i rozwinięciem tego, co w obrębie myślenia o projektowaniu działo się wcześniej. Design Thinking mocno czerpie z dorobku uczelni artystycznej i rzemieślniczej Bauhaus, w której na początku XX wieku podkreślano rolę rozwoju osobistego, kreatywności i użyteczności produktów, i przedkładano je nad estetykę oraz spełnianie norm technicznych.

Design Thinking samo w sobie jest źródłem kapitalnej przewagi konkurencyjnej. Nie chodzi w nim o to, aby podążać za konkurencją, tylko za klientami. Wiele firm, zwłaszcza tych młodych na rynku, a także zmieniających go startupów i inwestujących w nie inwestorów, boi się, że konkurencja łatwo skopiuje pomysły i konkretne rozwiązania. Czasami tak faktycznie się dzieje, czasami nie. Design Thinking umożliwia uwolnienie się od tych obaw, stawiając na rozwiązania zaprojektowane pod konkretnego użytkownika. Skutek jest taki, że nawet masowa produkcja jest unikalna i mówi się o niej jako o „masowej personalizacji”.

Wykorzystajmy metodę Design Thinking do rozwoju Twojej firmy!

Połączenie customer-centricity, czyli zorientowania na klienta oraz Design Thinking rodzi dla klienta wartość. Wszystko ma swój początek w empatii, czyli rozumieniu potrzeb klienta. Umiejętność wczucia się w jego sytuację i wyzwania sprawia, że projektowane dla niego produkty są po prostu lepsze.

Design nie polega na tym, jak coś wygląda lub jakie uczucia wywołuje. Design to sposób, w jaki coś działa. Dopiero to przekłada się na emocje i stanowi element „doświadczenia użytkownika”, a szerzej – „doświadczenia klienta”. Takie podejście miał Steve Jobs i miał absolutną rację.

Design to mindset, stan umysłu. Podejście do problemu klienta przekute na praktyczne rozwiązanie. W pracy z firmami kieruję się zasadą podporządkowania wszystkiego klientowi i takiego skalowania firmy, by służyła przede wszystkim niemu.