Streamerzy w marketingu – milionowe zasięgi i większa sprzedaż

1 grudnia 2023

  1. Strona Główna /
  2. 📚 Sprzedaż /
  3. Streamerzy w marketingu – milionowe zasięgi i większa sprzedaż

Ten artykuł przeczytasz w: 7 minut

Spis treści

Gry wideo już dawno przestały być uznawane za domenę pryszczatych nastolatków rzekomo przesiadujących w piwnicach. Stały się pełnoprawną częścią światowej kultury i sztuki. Przyciągają przed ekrany cenną z punktu widzenia reklamodawców widownię. Właśnie – nie wszyscy grają, niektórzy oglądają. Streamerzy w marketingu są bardzo przydatni – pozwalają wypozycjonować produkt, który niekoniecznie musi skojarzyć się z samą grą. Ze stylem życia jak najbardziej. Reklamowanie przez streamerów daje markom wymierne korzyści. Jak robić to skutecznie?

Streamerzy w marketingu, czyli odrobina teorii

Zacznijmy od początku. W gry wideo można grać, ale można też oglądać przekazywaną przez internet rozgrywkę. Działa to na zasadzie streamingu, czyli tak samo jak Netflix, Disney+, HBO Max i inne. Jeśli rozgrywki mają miejsce na odpowiednio wysokim poziomie, można streamować je w sposób zorganizowany. Wtedy ma miejsce e-sport, czyli rywalizacja indywidualności lub zespołów, śledzona przed monitorami lub na żywo przez publiczność.

W „normalnych” warunkach swoją rozgrywkę streamować może każdy. I jeśli tylko ma odpowiednią osobowość, przyciągającą przed ekrany widzów i fanów, zarabiać na współpracy z markami. Także Twoją. Większość widzów tego rodzaju transmisji jest przyciąganych nie przez prezentowanie gier, a przez samą osobowość streamera. Twitch w marketingu (Twitch to jedna z platform do streamowania) jest tak skuteczny dlatego, że działa tutaj zasada zaufania społecznego do streamera.

Kiedyś młodzi ludzie ufali gwiazdom filmowym i muzycznym. Dzisiejsi idole to ludzie tacy jak oni. Ludzie, którzy po prostu grają w gry. W ten sposób fani gier budują kapitał społeczny i stają się influencerami. Możesz użyć tego kapitału, aby wypromować swoje produkty. Potraktuj transmisję z gry wideo jak okno wystawowe. Streamerzy w marketingu to nie tylko buzzword – to naprawdę działa!

Według firmy analitycznej Newzoo, na świecie jest obecnie 3,1 miliarda graczy, z czego prawie 1 miliard ogląda transmisje z gier video. Z tego aż 500 milionów osób jest fanami e-sportu, a połowa z nich to zapaleni entuzjaści. Kampania reklamowa i streaming to pojęcia, które wzajemnie się uzupełniają. W 2022 roku wartość globalnego rynku gier przekroczyła granicę 200 miliardów dolarów. W tym samym roku wartość rynku filmowego to 100 miliardów, a rynku muzycznego to 200 miliardów dolarów. Dla porządku warto dodać, że gry wideo wyprzedziły przemysł filmowy już dekadę temu. To pokazuje niesamowity potencjał.

Streamerzy w marketingu w akcji – jak wygląda rynek transmisji z gier wideo?

Wspomniane już Newzoo oszacowało, że w 2022 roku liczba widzów transmisji gier wideo wyniosła 920 milionów. Rynek przewiduje, że w 2025 roku liczba widzów wyniesie 1,2 miliarda. Obecnie mamy do czynienia z trzema najpopularniejszymi platformami. Reklamowanie przez streamerów i transmisje z gier odbywają się na Twitch, YouTube Gaming i Facebook Gaming.

Reklamy na tych platformach są chętnie oglądane przez fanów. Badania Newzoo i innych podmiotów pokazują, że fani chętnie oglądają reklamy na platformach do streamowania gier wideo, bo dzięki nim ich idol może dodatkowo zarobić. Nie odczuwają frustracji, nie są znużeni reklamami. Jeśli te są odpowiednio dopasowane do grupy docelowej, doskonale spełniają swoje zadanie. Kluczem są relacje między twórcami streamów a fanami gier. Ci ostatni często decydują się na dorzucanie paru groszy, wysyłając donacje. Te mogą wahać się od kilku do nawet kilku tysięcy złotych. Jednorazowo. Rzecz jasna, większość zamyka się w przedziale kilku-kilkudziesięciu złotych w trakcie jednej transmisji. Pomnożone przez dziesiątki lub setki, takie donacje potrafią same z siebie wygenerować przyzwoity zarobek w ciągu kilku godzin siedzenia przed komputerem.

Oddzielną gałęzią jest e-sport, który także zdobył już na całym świecie ogromną popularność. Transmisja rozgrywek (online lub na żywo, podczas turniejów) przyciąga miliony widzów. Aż 60% przychodów z e-sportu pochodzi z budżetów sponsoringowych. Marki takie jak Intel, Audi, Red Bull czy L’Oréal pokazują skalę i wiarygodność zjawiska. Takie turnieje jak cyklicznie odbywający się w Katowicach Intel Extreme Masters gromadzi publiczność rzędu 1,12 miliona. Tyle widzów obejrzało finał w 2022 roku.

Jeszcze innym sposobem na reklamę jest tak zwany in-game advertisement, czyli opłacanie u wydawców gier wideo miejsca w ich produkcjach. Dzięki temu w różnych miejscach mogą pojawić się bannery lub bardziej kreatywne formy reklamowe. Nie mówiąc już o tym, że w grach z settingiem miejskim mogą pojawić się bannery przy autostradach, uwiarygadniające świat gry i będące naturalnie odbierane przez samych graczy. Streamerzy w marketingu są bardzo użyteczni – wystarczy tylko dostatecznie dobrze ich zbadać i mieć pomysł na współpracę.

Reklamowanie przez streamerów – wymierne korzyści dla marek

Dlaczego marki współpracują ze streamerami? Zyskują przestrzeń dla swoich produktów. Dość powiedzieć, że tylko jeden ze streamerów, jeden z najpopularniejszych twórców na tym rynku, Ninja, został przez magazyn Time umieszczony na liście najbardziej wpływowych osób roku 2019. Można bardzo różnie oceniać zarówno publiczny wizerunek Ninja jak i samo zjawisko streamingu oraz e-sportu, ale nie da się zaprzeczyć, że generują one ogromne pieniądze.

Zasięg i rozpoznawalność. Dzięki współpracy ze streamerami marki zyskują przestrzeń do pokazywania swoich produktów. Kampania reklamowa, streaming… to wszystko łączy się w jedną całość.

Budowa i wzmacnianie wizerunku. Widzowie rozgrywek e-sportu oraz samych streamingów to osoby łaknące nowości. Gry są w pewnym sensie tylko pretekstem do kontaktów z ulubionym streamerem. Twitch w marketingu może jednak działać tutaj jak platforma, dzięki której umieszcza się produkty w bardzo konkretnym kontekście. Wcale nie trzeba ich umieszczać w samych grach. Produkt można postawić obok lub za streamerem (np. puszka napoju energetycznego), można także obrandować nim samego gracza, jego kanały społecznościowe, itd.

Zaangażowanie społeczności. Fani gier wideo to jedni z najwierniejszych odbiorców na rynku. Są zafascynowani grami, są wierni produktom w które inwestują swój czas i pieniądze (kolejne odsłony serii gier), są też w końcu zaangażowani emocjonalnie. Streamerzy w marketingu Twoich produktów będą użyteczni, bo zaangażowanie dedykowane grom i streamerom łatwo może być przekierowane w kierunku marki. Jeśli tylko nie jest ona zbytnio oderwana od rynku docelowego, a działania dobrze wkomponowane, istotnie zwiększysz rozpoznawalność i sprzedaż.

Modele współpracy streamerów z markami

Istnieje kilka możliwych modeli współpracy dotyczących Twoich produktów.

Lokowanie produktu. Tutaj sprawa jest bardzo prosta. Twoja marka może być wyłącznym sponsorem danego streamera i może on pić w trakcie streamów tylko Twój napój, używać Twoich słuchawek, chodzić w odzieży Twojej firmy lub siedzieć na krześle dla graczy Twojej marki.

Sponsoring podczas streamów. Streamer może pokazywać widzom bannery sponsorskie przed, po i w trakcie trwania transmisji, a także specjalne reklamy.

Sponsorowane treści w mediach społecznościowych. W tym przypadku zarówno streamer jak i sama marka muszą poruszać się bardzo delikatnie. Łatwo złamać regulamin danej platformy, więc jego znajomość oraz odpowiednie dopasowanie produktu do streamera jest kluczem do sukcesu. Posty sponsorowane mogą być bardzo różne – od tak zwanych unboxingów produktu, poprzez pokazywanie jego funkcji, kończąc na codziennym używaniu. Ważne jest, aby działania wkomponować bardzo naturalnie w to, jak streamer działa na co dzień.

Sponsoring imprez gamingowych. Tutaj konieczne są ogromne budżety. Turnieje gamingowe, zawody e-sportowe, targi gier i inne imprezy branżowe pomogą Ci zyskać naturalny rozgłos. Odpowiednio obrandowany streamer, będący na co dzień twarzą marki, stanie się bardzo naturalnym przedłużeniem komunikatu marketingowego.

Udział w reklamie. To tradycyjna metoda promocji, która łączy w sobie stare z nowym. Reklama jako nośnik informacji produktowej i streamer jako bohater.

Kampania reklamowa i streaming – przykłady działań

Oto kilka przykładów obecności marek w świecie gier wideo.

Zobacz, jak robi to marka Play, wykorzystując w swoich reklamach znanych streamerów:

https://youtu.be/FyeDAPsP0tU

Marka piwa Warka sponsoruje turniej e-sportowy Warka Planet of Gamers Cup:

A oto odwrotny przykład. Gra Fortnite przyciągnęła do siebie nowych graczy dzięki wirtualnemu koncertowi w samej grze rapera Travisa Scotta:

https://youtu.be/wYeFAlVC8qU

Rzecz jasna, istnieje wiele innych firm, które zaufały streamerom i ciekawych przykładów realizacji kampanii.

Tampax zaprosił do współpracy streamerów, by dotrzeć do młodych kobiet w przedziale 18-24. Kampania zaowocowała stworzeniem szeregu filmów promocyjnych. Firmy takie jak Wendy’s czy nawet organizacja NFL, reklamowały się w Fortnite.

Podsumowanie

Streamerzy w marketingu są przydatni wtedy, gdy zostaną odpowiednio dobrani. Sprawdź czy osobowość danego streamera, to kim on jest, co robi i jak się zachowuje w relacjach z widzami, pasuje do Twojej marki. Forma kontaktu idola z odbiorcami jest z reguły bardzo luźna i przesycona humorem. Zdarza się jednak, że pewna grupa streamerów przeklina lub zachowuje się w dość niecodzienny sposób.

Popularnym zjawiskiem, zwłaszcza na platformie Twitch, są tak zwane bathtub girls (lub hot tub girls), czyli młode kobiety streamujące z… wanny lub ogrodowego basenu napełnionego wodą. A wszystko to w bikini. Nie wszystkie marki chcą się w ten sposób promować. Tym bardziej, że czasem to bikini jest przed kamerą zdejmowane.

Reklamowanie przez streamerów jest skuteczne, ale potrzebujesz do tego odpowiedniej strategii marketingu. Kluczem jest odpowiednie dopasowanie działalności w przestrzeni gamingowej do reszty strategii Twojej marki.

Jeśli zaś pracujesz dla studia gier wideo lub wydawcy, także mam dla Ciebie dobrą wiadomość. Marketing gier komputerowych to także jest coś, czym się zajmuję. Mogę pomóc także na tym polu.

O Autorze

Jarosław Ścislak

Pracowałem nad brandingiem, rebrandingiem, skalowaniem biznesu i strategiami contentowymi dla wielu firm. Tworzyłem strategie marketingowe, contentowe, budowałem od zera działy marketingu, szkoliłem juniorów. Mogę skutecznie pomóc. Poprzez tworzenie kluczowych procesów i integrację ich w jeden ekosystem sprawię, że Twoja firma będzie pracowała dla Ciebie, a nie na odwrót. Część usług które widzisz w mojej ofercie (np. rozwój sklepów e-commerce w opozycji do platform e-commerce) wprowadziłem na rynek jako pierwszy w Polsce.